Zagłębie Ruhry, Niemcy: Nawet Matka Teresa docisnęłaby pedał gazu.

post image

– Przepraszam, nie jedzie pan może w stronę Berlina? Na życzenie Marcina Zawoła. – …Gdzie ja jestem? Jest zimno, ciemno, a ja jestem cały mokry i zziębnięty, i nawyraźniej szukałem schronienia przed deszczem. To jakaś grota? Nie, zbyt regularna… Chyba tył ciężarówki. Skąd się tu wziąłem? Ach, tak, już pamiętam… Wracałem z Amsterdamu. Mój pierwszyRead more