- Świat Bez Końca -

autostopem przez pustkowia

Get Now

- Świat Bez Końca -

autostopem przez pustkowia

Get Now

- Świat Bez Końca -

autostopem przez pustkowia

Get Now

Budapeszt, Węgry: ,,Biały proszek w specjalnej cenie dla Polaka!”

post image

Katedra Św. Stefana. Ania Mucha – to dla Ciebie;) Gdy patrzę na mapę z zaznaczonymi trasami i myślę, czym mógłbym się podzielić, wzrok spoczywa na Budapeszcie. Spędziłem tam tydzień bez żadnego określonego celu, każdą noc spędzając pod innym dachem, nigdy nie wiedząc do końca, gdzie będę nocować. Jeden wieczór był szczególny, ponieważ zepsuł mi sięRead more

Warzazat, Maroko: Marokański wąsaty Janusz w czapce z daszkiem mówiący po czesku.

post image

Dedykowane Klaudii Olszewskiej. Warzazat… Tak, to miasto ma polską nazwę. Warzazat. Piękną zresztą i jeszcze bardziej egzotyczną, niż Marrakesz. Warzazat. Największe miasto po saharyjskiej stronie gór Atlasu. Największe, co nie znaczy, że duże. Taka większa pipidówa, ale coś jednak ją wyróżnia. Gwarantowane świetne światło i ciekawa architektura sprawiły, że Warzazat pokochali reżyserzy. Nakręcono tam ,,HelikopterRead more

Vaduz, Liechtenstein: Ten kraj można wynająć za 70,000$ dziennie.

post image

Dedykowane Asi Kozieńskiej. To ostatnia część poświęcona Liechtensteinowi – uroczemu państwu, w którym nic się nie dzieje, i nic nigdy się nie zdarzy. Kraju, w którym rządzi książę, który może wszystko – poza odwołaniem referendum w sprawie zmiany księstwa w republikę (tylko, że nikomu się tego nie chce robić). Gdzie ja byłem… A tak, Vaduz.Read more

Lizbona, Portugalia: Jadąc na zewnątrz tramwaju.

post image

Na życzenie Klaudii Olszewskiej. Pewnego pięknego, lipcowego dnia siedziałem w Lizbonie pod kolumną, której znaczenia trochę nie mogłem rozgryźć. Dopiero po powrocie sięgnąłem do przewodnika po Portugalii. Nie spodziewałem się żadnej zabawnej historii. Otóż austriacki książę Maksymilian wybrał się do Meksyku, gdzie spodziewał się wkrótce zostać cesarzem. Jego poddani nie zasypiali gruszek w popiele (toRead more

Tangier, Maroko: „Wiem, że 10 razy drożej. Ale może się jednak skusisz?”

post image

I sense a soul in search of answers. Dedykowane Eryce Toniak. Wczoraj obejrzałem nowego Bonda i z przyjemnością zobaczyłem znów uliczki Tangieru, rozpoznając w nich miejsca, po których sam – nie tak dawno przecież – chodziłem. Jest to więc dobry moment, by zderzyć prawdę ekranu z prawdą robactwa toczącego to miasto. Moim hobby jest konfrontowanieRead more

Salé, Maroko: Moje zdjęcie, którym zainteresowała się policja.

post image

,,Boże, nie każ nam znosić tego wszystkiego, co znieść jesteśmy w stanie.” Było to tego ostatniego, pamiętnego lata, gdy zapragnąłem ujrzeć piaski, i zostawiło mi na mózgu bliznę. Jechałem pierwszym udanym w Afryce stopem z Tangieru do Rabatu. Mój kierowca musiał jednak zboczyć z trasy jeszcze przed stolicą. Wjechał w jakąś wiejską uliczkę. Istota krajobrazuRead more

Monte Carlo, Monako: …A ksiądz wyszedł zapalić.

post image

Czas, by wziąć kartkę i spisać wszystko, co wiemy o Monako. Hmmmm. Hmmmmmmmmmmm. Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm hmmm hmmmm. Co zebraliśmy? Jamesa Bonda, Masę Forsy, Formułę 1. No nie wiem, jak dla mnie to trochę mało, ale i tak odrobinę więcej, niż się spodziewałem. Więc ok, opowiem wam o kolejnym malutkim Księstwie. Niebagatelna powierzchnia dwóch kilometrów kwadratowych, czyliRead more

Vaduz, Liechtenstein: Czy mogę kupić jednego papierosa?

post image

Zamek księcia Liechtenstein. Nówka sztuka, ale całkiem nieźle udaje stary. Po raz kolejny powróćmy zatem do najmniejszej stolicy europejskiej, której mieszkańcy żyją jak pączki w maśle. Legenda głosi, że czasem popłakują nad biedą innych krajów w długie zimowe wieczory (ocierając łzy studolarówkami). Jak to mawiała moja niedoszła teściowa: ,,Gdzie oni tyle tego nakradli?”. Oprócz śmiesznieRead more

Vaduz, Liechtenstein: ,,Przepraszamy za tę inwazję, to naprawdę niechcący.”

post image

Vaduz, rzeźba z konkursu międzynarodowego stojąca niedaleko budynku parlamentu Liechtensteinu. Liechtenstein, jako państwo zdemilitaryzowane, nie posiada swojej armii. Jest zabezpieczone traktatami międzynarodowymi ze Szwajcarią, która ma na stanie nie tylko scyzoryki. Co jednak zrobić, gdy to właśnie sojusznik, który ma cię bronić, dokona inwazji? W 1985 armia szwajcarska trochę się dozbroiła. Ucieszeni nowym nabytkiem, SzwajcarzyRead more

Vaduz, Liechtenstein: Najweselsza Armia Świata

post image

Gdy wziąć do ręki przewodnik po Liechtensteinie, dowiemy się, że jest to mikropaństwo pomiędzy Austrią i Szwajcarią gdzie ludzie są obrzydliwie bogaci – tak bogaci, że jako jedyni mogą sobie pozwolić na zatrudnienie Szwajcarów. Jednak nie znajdziemy tak łatwo uzasadnienia, dlaczego Liechtenstein jest tak bezczelnie śmieszny w swojej istocie. Na przykład jego historia militarna jestRead more