- Świat Bez Końca -

autostopem przez pustkowia

Get Now

- Świat Bez Końca -

autostopem przez pustkowia

Get Now

- Świat Bez Końca -

autostopem przez pustkowia

Get Now

M’hamid, Maroko: ,,Dziewczyny są dobre, ale, no wiesz… Do seksu.”

post image

Krążyłem w M’hamid brzemienny myślami. Wieczory pustynne są ciężkie, gorące. I chociaż mówili, że nocą tu zmarznę, wciąż było czterdzieści stopni. Niewielka mieścina na skraju świata była enigmą mojej podróży. Przy każdej okazji pytałem o liczbę mieszkańców i dostawałem inną odpowiedź. Trzy, osiem, jedenaście tysięcy, każdy miał inne zdanie. W nocy – garstka ludzi, zaRead more

Marrakesz, Maroko: ,,Byłem kiedyś klaunem, ale wybrałem żebractwo.”

post image

  Drzewo Zaskoczeń dojrzewa nocą i tylko czeka, byś zerwał owoce. I choćbyś miał nie zrywać, to spadną ci na głowę. Bo noc Ramadanu to noc atrakcji, gdy nawet cienie są kolorowe. Rozumiałem, że już późno, ale domu dziś nie miałem. Zamiast wracać więc, krążyłem w labiryncie Marrakeszu. Z moich oczu biło zwierzę – takRead more

Jak zostać Januszem Autostopu? – Praktyczny Poradnik

post image

  JAK ZOSTAĆ JANUSZEM AUTOSTOPU? Cześć Stopiki! Wiem, że wielu z was podczas swoich wojaży zastanawia się: czy jestem już Januszem Autostopu? Czy zrobiłem to tak źle, jak się dało? Co jeszcze mogę zepsuć, by upewnić się, że kierowca mnie nie zabierze ze sobą? A jeśli już przez pomyłkę mu się to zdarzy: jak zepsućRead more

Antyprzewodnik: Kraków za Darmo, cz. 5 i Ostatnia

post image

  1. Dom Zwierzyniecki – 2,5/5 To niewielkie i na swój sposób sympatyczne muzeum ma za zadanie pokazać jak wyglądał zwykły, mieszczański dom 100 lat temu. Wypełniono go zatem sprzętami, które znamy z wystaw etnograficznych, a co starsi i z domu rodziców lub dziadków. Zdarzają się też wystawy okresowe, oraz muzealny kot, który przyciągnął nasRead more

Antyprzewodnik: Kraków za Darmo, cz. 4

post image

Źródło: mhk.pl 1. Kamienica Hipolitów – 1,5/5 Kamienica należąca do XVII w. do włoskiej rodziny Hipolitów. Założeniem jest ukazanie typowego, mieszczańskiego domu tego okresu. Nie, żeby to było całkiem złe – to nie tak – ale jakoś wyjątkowo nie znalazłem tam nic ciekawego dla siebie. Inne muzea pokazujące historyczne pomieszczenia mają po prostu więcej iRead more

Antyprzewodnik – Kraków za Darmo, cz. 3

post image

Źródło: Wikipedia 1. Muzeum Inżynierii Miejskiej – 2/5 Nie przekonało mnie do siebie. Podzielone jest na kilka części: historia komunikacji miejskiej, dzieje polskiej motoryzacji, inżyniera miejska itd. Zdarzają się interaktywne tablice, ale całościowo raczej się nudziłem. Muzeum Techniki w Warszawie posiada znacznie większe i okazalsze zbiory. Wstęp darmowy: Wtorki, godz. 9-16 Adres: ul. św. WawrzyńcaRead more

Antyprzewodnik – Kraków za Darmo, cz. 2

post image

1. Ulica Pomorska (Dawna siedziba Gestapo) – 2,5/5 Niewielkie muzeum na ul. Pomorskiej mieściło podczas wojny siedzibę Gestapo w Krakowie. Dzisiaj jest niejako podzielone na dwie części. Jedną – właściwą – stanowi muzeum jako takie, a drugą podziemia, w których zamknięci byli więźniowie. Pierwsza część jest zorganizowana poprawnie, przekazuje istotne informacje, posiada trochę rekwizytów, aleRead more

Antyprzewodnik – Kraków Za Darmo, cz. 1

post image

W kieszeniach pusto? W perspektywie masz 2 tygodnie jedzenia makaronu, zanim rodzice doślą pieniądze na kolejny miesiąc? A mimo to chciałbyś zaspokoić przynajmniej głód kultury? Powiesz – niemożliwe, a ja na to – myk! Po długiej, półrocznej przerwie, prezentuję kolejną część Antyprzewodnika: przewodnika, który pokazuje miejsca mniej znane, a warte odwiedzenia, jak i te, któreRead more

Tangier, Maroko: ,,Moje narkotyki są tańsze!”

post image

Uliczka w Marrakeszu Tego dnia Tangier – najgorsze miasto świata – postanowił udowodnić mi, że lepiej zgubić się samemu, niż odnaleźć się z Marokańczykiem. A był to mój pierwszy dzień w Afryce. Byłem jako ta dziewica nieskalana, którą nic nie mogło przygotować na randez-vous ze zwichrowanym zboczeńcem. Próbowałem grać twardziela, który niejedno widział, ale CzarnyRead more

Rabat, Maroko: ,,Chcę usłyszeć głos Allaha!” cz. 2

post image

Jego imię brzmiało: Mustafa, i chociaż nie mówiliśmy w żadnym wspólnym języku, to perspektywa nowego, potencjalnego wyznawcy jego religii z pewnością rozpaliła wyobraźnię. Porwał mnie jak Kazach brankę. Nieopodal modlnicy znajdowały się inne drzwi, prowadzące do pomieszczenia przeznaczonego do wuḍū, rytualnej ablucji. Wyglądało z grubsza jak łazienka w klubie sportowym, w której kręciło się kilkuRead more