- Świat Bez Końca -

autostopem przez pustkowia

Get Now

- Świat Bez Końca -

autostopem przez pustkowia

Get Now

- Świat Bez Końca -

autostopem przez pustkowia

Get Now

Genua, Włochy: Glenn, mój ulubiony psychopatyczny złodziej, cz. 2

post image

– No dobra, jest 13, a kolejny pociąg o 17. Jakieś pomysły co robimy? – zagadnąłem. – No, nie bardzo znam teren – skrzywił się Glenn. – Ok, ale ja trochę znam. – To może autobus, skoro wiesz dokąd iść? – Za autobus się płaci. – Faktycznie. To odpada. A autostop… Mówiłeś że działa tutajRead more

Genua, Włochy: Glenn – mój ulubiony psychopatyczny złodziej – cz. 1

post image

Nigdy nie zapomnę chwili, gdy po raz pierwszy zobaczyłem Glenna. Byłem pewien – zupełnie pewien! – że jego półdługie włosy były mokre, ale nie, na miłość boską – były tylko niemiłosiernie tłuste. Jego niska sylwetka nie górowała nad nikim, nawet nade mną, nawet nad tą śliczną, filigranową dziewczyną, która podobała ci się w liceum. JegoRead more

Monte Carlo, Monako: Stacja sprzedaje wyłącznie bilety w nieznane!

post image

Z filmu „Romans szulera” produkcji francuskiej, powstałego w roku pańskim 1936. ,,Wszystko to doprowadziło do opuszczenia przeze mnie Paryża – do Monako, gdzie miałem operować windą w Hotel de Paris. Zostałem natychmiast obezwładniony przez kraj tak piękny, wspaniały i niezrównany jak świat długi i szeroki. Geograficznie… Jest to skała w kształcie psiej głowy, o długościRead more

Genua, Włochy: Jak Księżniczka w Śmierdzącej Wieży.

post image

Powyżej: Replika statku, na którym Krzysztof Kolumb dotarł do Ameryki. Genueński dworzec dwie zimy wcześniej rozpalał moją wyobraźnię tak ogniście, że rozważałem telefon na straż pożarną. Dziś stałem tam ponownie. Zrzuciłem plecak i podniosłem rondo zakurzonego, czarnego kapelusza, by dać się olśnić chwale budynku dawnej potęgi morskiej. Na próżno – dworzec był w remoncie, pokrytyRead more

Zurych, Szwajcaria: ,,Nie martw się, nie zniknę”.

post image

Oh it’s a mystery to me We have a greed with which we have agreed and you think you have to want more than you need until you have it all you won’t be free   Siła grawitacji rosła proporcjonalnie do liczby kroków, które stawiałem w Zurychu, ponoć najdroższym mieście świata. Ale chociaż stopy bolą,Read more

Stambuł, Turcja: Muzeum Adama Mickiewicza – najgorsze muzeum świata.

post image

– Mickiewicz! Przecież tam był Mickiewicz! – powiedziałem sam do siebie pod nosem, jakby odkrywając tajemnicę godną Indiany Jonesa. Prawie zapomniałem, że przecież wieszcz wyzionął ducha w Turcji, która z nieznanych powodów sprzyjała Polsce. Spotkani przez mnie Turcy starali się jak mogli podkreślać swój związek z Polską – jeśli takowy mieli. Jeden pan nawet miałRead more

Stambuł, Turcja: ,,A co myślisz o Koranie?” – „Cóż…”

post image

  Ta uliczka była wąska i z pewnością nie prowadziła tam, dokąd chciałem. Plątanina prowadziła we wszystkie strony, tylko akurat nie w tę, w którą instynkt kazał mi skręcić. Szukałem Muzeum Karykatury, ale w gęstwinie stukającego bruku byłem już gotów patrzeć za Minotaurem – bo tylko on wydawał się móc mieszkać w tym labiryncie. CiężkoRead more

Marrakesz, Maroko: Suszona iguana! W bardzo dobrym stanie!

post image

Marrakesz na starej mapie. Tonąc z rozkoszą w cieniu niewysokiego, ceglanego budynku na Dżami al-Fama – centralnym targowisku Marrakeszu – patrzyłem z irytacją w stronę niezmordowanego słońca i czytałem z mikrej, potarganej książeczki historie z życia proroka Mahometa. „Pewnego razu Mahomet i jego przyjaciel oraz wyznawca, Abu-Bakr, wybrali się do jaskini Thawr. Tam Światło IstnieniaRead more

Amsterdam, Holandia: Wesoły Romek. Wesoły, bo na kwasie.

post image

Kiedy w gnieździe wykluwa się pisklę, nauka latania jest nieunikniona. W tym celu macha ciągle skrzydłami, zanim zdecyduje się w końcu na skok w nieznane. Czasem wszystko idzie dobrze, i rozłożone skrzydła niosą do celu. A czasem w drzewo. A czasem w ogóle nie niosą. Ta historia miała miejsce w czasie, kiedy potrafiłem już machaćRead more

Algeciras, Hiszpania: Bóg daje orzechy, ale ich nie rozgryza.

post image

Algeciras na mapie Hiszpanii Nie można powiedzieć, żeby w Algeciras ktoś stawiał tamy, by powstrzymać potok turystów. To małe, portowe miasto, które jest niby jeszcze Hiszpanią, ale już nie do końca, ucieka świadomości znacznie sprytniej niż Gibraltar. Bo na Gibraltar jedzie wielu – jest tam kawałek dżungli, śmieszne małpki na ulicach, rozrywki i liczne okazjiRead more